Awokado

Ja wiem, że jeszcze nie zdążyliście ochłonąć po Drożdżu, a ja tutaj z kolejnym wiekopomnym dziełem… :D Dzisiaj z wielką dumą prezentuję Wam jedyne w swoim rodzaju szydełkowe Awokado!

20b Crochet Avocado

20c Crochet AvocadoRęka ułatwiająca wyobrażenie sobie wielkości owocu

Dziergało się bardzo wesoło, wszystko na żywioł ;) Ostateczna wersja jest wynikiem trzeciego podejścia – poprzednie kończyły się klapą z różnych, rozmiarowo-proporcjonalnych powodów. Sama bryła owocu ma około 20-22cm wysokości, w najszerszym miejscu przeszło 100 oczek obwodu :) Zrobienie paszczy tak naprawdę nie było trudne: wystarczyło w jednym rzędzie ominąć połowę obwodu robiąc łańcuszek zamiast półsłupków. Po skończeniu głównej bryły zrobiłam widoczny kawałek miąższu i pestkę. Przyszycie go do owocu nie było trudne, ale problemy zaczęły się w momencie wypychania maskotki; Awokadowi niesamowicie spuchła buźka :P Żeby zachować ładny kształt i wyraźne krawędzie wsadziłam mu do środka złożony na pół okrąg z grubego kartonu – po mojemu zdaje to egzamin, choć wyklucza kontakt zabawki z wodą, ale Awokado nie ma przeznaczenia kąpielowego ;)

20d Crochet Avocado

Skąd w ogóle pomysł na powołanie do życia tej niecodziennej maskotki? Wyjaśnienie jest proste – znajomy ;) W ogóle mam wrażenie, że moje szanowne koleżanki i koledzy chcą sprawdzić, jak daleko jestem się w stanie szydełkowo posunąć… ;) Jestem z ostatecznej wersji Awokado zadowolona, choć będę pewnie jeszcze przez pewien czas zastanawiała się, jak lepiej mogłam zrobić te usta. Odprucie części miąższowej nie będzie trudne, więc jak wpadnę na coś genialnego to może dokonam modyfikacji, rzecz jasna za zgodą właściciela maskotki ;) Mam nadzieję, że udało mi się uzyskać odpowiednio Awokadowy kształt i nie da się pomylić go z gruszką :P Jeżeli miałabym w nim coś zmienić, to może następnym razem dostałby trochę większą tę pestkę :) Ale tak to jest cudny :D

I jeszcze słówko technicznie: całość (poza pestką) robiona szydełkiem 3,5mm, pestka szydełkiem 2,5mm. Bryła zrobiona włóczką Himalaya Everyday w kolorze 70012, 100% akryl, 100g/250m. Wnętrze paszczy to Yarn Art Baby, kolor 363, 100% akryl ,50g/150m. Natomiast pestka to jakiś zapomniany, 100gramowy motek Mimozy czy innej Baśki, z całą pewnością również 100% akryl. Włókno cieńsze, niż w pozostałych motkach, więc użyłam mniejszego szydełka. Najważniejsze, że kolor mi pasował ;)

PS: Czy wiecie, że innym terminem na awokado jest smaczliwka? :) Neiti Novelties, bawi i uczy :D

4 thoughts on “Awokado

  1. Ciekawi mnie skąd pomysł z ta buzią? Podołałaś wyzwaniu!:D A rączki i nóżki na drucikach? I chyba musisz się w końcu kupić większe oczy;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *