Dwulicowa – Kosmiczne Srebro

Kiedy minęła ta połowa lutego ja się pytam?! Tyle czasu upłynęło, a tu cisza, ktoś gotów powiedzieć, że nic nie robię ;) A przecież robię, na przykład taką fajną bransoletkę :)

89a Crochet rope cosmic silverKońcówki są magnetyczne, dlatego tak się ku sobie mają. A może to przez Walentynki…? ;)

Podpatrzyłam ją u Tobatki podczas styczniowego spotkania craftowego, ale pomysł należy do Weraph (znajdziecie go w zakładce „Wzory sznurów”). Od września i pamiętnego masajskiego sznura nie robiłam sznura szydełkowo-koralikowego, więc zdążyłam nabrać ochoty na taką pracę. W dodatku tutaj mamy też SuperDuo, które cały czas strasznie mi się podobają, więc chciałam wziąć się za robotę jak najszybciej. Dodam tylko, że to nie jest zwykły sznur, tylko tak zwana gąsienica/gąsieniczka, a więc bransoletka dwustronna. Oczywiście mogłam zastosować jeden kolor koralików, ale jak tu nie skorzystać z okazji….?

89b Crochet rope cosmic silverDrugie oblicze mojej bransoletki
89c Crochet rope cosmic silverJuż sama nie wiem, gdzie ta gąsieniczka ma brzuch, a gdzie grzbiet

Niewielkim nakładem pracy i materiałów bardzo szybko udało mi się stworzyć naprawdę ładną ozdobę. Oczywiście nie obyło się bez przygód (zła kolejność nawlekania koralików, kupienie za wąskich końcówek, wydzierganie jednego sznura odrobinę dłuższego itp itd), ale we wszelkich trudach miałam wsparcie Runy, która też już zdążyła zrobić sobie takie cacko :)

89d Crochet rope cosmic silverJeszcze zbliżenie od strony srebrnej; jest odrobinę węższa, ale nie na tyle, by rzucało się to w oczy podczas noszenia

Do zrobienia swojej bransoletki użyłam Toho 11/0 w kolorach Nickel oraz Metallic Cosmos, Magantama Opaque Jet oraz SuperDuo Jet. Pierwszych trzech wystarczyło po jednej paczce (i jeszcze zostało), ale nie potrafię określić, ile zeszło mi SuperDuo; miałam dwie paczki i chyba raz otwierałam jedną, a raz drugą. Ostatecznie bransoletka ma ~19cm długości, ale mogłaby mieć 1-1,5cm mniej. Początkowo planowałam zupełnie inne zapięcie, a to, które widzicie sztucznie mi ją wydłużyło. Ale, z dwojga złego lepsza trochę za duża niż za ciasna ;) A jaka jest ciężka! Prawie 40gram i, ponownie, to osiągnięcie należy w całości przypisać zapięciu ;)

89f Crochet rope cosmic silverI jeszcze na ręku – srebro
89e Crochet rope cosmic silverOraz granat głębi kosmosu

Zdecydowanie zrobię jeszcze jedną wersję (ba, już nawet mam koraliki). Tym razem powinnam nie popełnić tych samych błędów, a może nawet w końcu trafię z siłą zaciągania nici? Do tej pory mogliście przeczytać w moich wpisach, że sznury robię za ciasno. Tym razem naprawdę się pilnowałam, więc… wyszedł odrobinę za luźno i miejscami widać nić. Na szczęście dziergałam na czarnej, więc nawet, jeśli gdzieś prześwituje, to i tak ginie w otaczających ją kolorach. Każdy projekt to nowa lekcja ;)

4 thoughts on “Dwulicowa – Kosmiczne Srebro

  1. Jest cudowna! Zachwycałam się już na Instagramie, a teraz mogę jeszcze tutaj :D. Rzadko kiedy biżuteria jest dwustronna, ta cecha podkreśla jeszcze jej wyjątkowość. Bardzo jestem ciekawa jaką teraz zastosujesz kolorystykę. Pozdrawiam serdecznie :).

  2. Cóż mogę rzec? Że Ci zazdroszczę! Nie lubię używać tego zwrotu, ale tu jest w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu! No i co? Jeszcze do tego naszyjnik i kolczyki i kupuję :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *