Indie – Paw

indie_baner

Trudno jest mi sobie wyobrazić bardziej barwny pomysł na biżuteryjną inspirację, niż właśnie Indie :) Pomysłów jest mnóstwo, ale jedno jest pewne: żaden indyjski projekt nie będzie minimalistycznie skromny ;) Na początku myślałam o czymś w złocie, w dodatku w jakiejś niecodziennej formie, najlepiej ozdoba na stopę albo na czoło. Ten pomysł został jednak w jednej chwili porzucony, gdy tylko uświadomiłam sobie, że Indie są idealną inspiracją na ponowne wykorzystanie mojego ukochanego motywu: pawia :) Chciałam Wam go pokazać od razu, gdy powstał, ale niestety nie mogłam. Dlaczego? Zaraz to wyjaśnię… :)

64a Soutache peacockPrzed Wami sutaszowy paw! *fanfary*

Zestawienie barw, jakim natura obdarzyła te ptaki to dla mnie strzał w 10 <3 Zdaję sobie sprawę, że wielu osobom paw może kojarzyć się kiczowato (razem z panterką, zeberką i podobnymi), każdy przecież ma swój gust i podobają się nam zupełnie różne rzeczy. Dla mnie paw jest idealny jako mała barwna bomba dla przełamania monotonii całego stroju :) Moja bomba przybrała formę broszki. Początkowo myślałam o wisiorze, ale broszka ma jednak większy potencjał.

64b Soutache peacockInny kąt, ten sam paw

Gdy już wiedziałam, że to będzie paw, zastanawiałam się, w jaki sposób zrobić jego korpus. Widziałam w internecie piękne, sutaszowe ogony w towarzystwie pawich ciał robionych haftem koralikowym, ale nijak się na tej technice nie znam, więc wolałam nie ryzykować. Na szczęście w sklepie znalazłam śliczną niebieską kropkę jadeitu, która idealnie pasowała mi do koncepcji :) Był z nią tylko jeden problem – to faktycznie kropla, a nie kaboszon. Próbowałam ją spiłować, by lepiej się z nią pracowało, ale jedyne co osiągnęłam, to stępienie dwóch pilników :P No trudno, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;) Potem zastanawiałam się, jak robić głowę, czy dodawać dziób, jak chować nitki… Przy takiej liczbie barwnych piór zdecydowałam, że głowa nie musi być okazała, wystarczy jej symboliczny zarys. Według mnie pasuje, jestem z tego projektu naprawdę zadowolona :)

64d Soutache peacockDziwne ujęcie od dołu, które miało być bardziej artystyczne, ale wyszło jak zawsze :P

O tym, jak bardzo uwierzyłam w swojego pawia niech świadczy fakt, że zgłosiłam go do udziału w kalendarzowym konkursie Royal Stone! To, co do tej pory miało być tylko zabawą, trenowaniem swoich umiejętności na narzucanych z góry tematach, zamieniło się w prawdziwe uczestnictwo w tym prestiżowym konkursie :) To też jest powód, dla którego nie mogłam wcześniej opublikować jego zdjęć: zgodnie z konkursowym regulaminem, pracy nie można było pokazać zanim nie pojawi się w oficjalnym albumie. Zapraszam Was więc serdecznie do obejrzenia całego indyjskiego albumu – prace są na kosmicznie wysokim poziomie, naprawdę jestem zdziwiona, że mój kurczak* się załapał. Będzie mi miło, jeśli pod moją pracą zostawicie lajka, ale z całego serca polecam Wam przyjrzeć się każdej z prac :) Jestem tylko zdziwiona, że nikt poza mną nie wpadł na pomysł pawia, ale tym bardziej się cieszę, że mój urobek jest oryginalny na tle bardzo mocnej drużyny słoni :)

64c Soutache peacock

Robienie pawia było bardzo pouczające; oprócz tego, że mam teraz śliczną ozdobę, ponownie wiele się nauczyłam :) Wiem, że na tle pozostałych prac jest malutki i prosty w wykonaniu, ale i tak jestem z niego szalenie dumna. Indie wyjątkowo mi podeszły, od samego początku miałam głowę pełną pomysłów. Kolejna inspiracja wywołała we mnie dokładnie przeciwne emocje, ale o tym będzie w kolejnym wpisie. Na dowidzenia mam dla Was jeszcze pawia od kupra, czyli podklejenie broszki przed dołożeniem samej broszko-agrafki ;)

64e Soutache peacock

*fun fact: pawie należą do rodziny kurowatych. Od razu ubywa im trochę z tego przepychu, prawda? ;)

5 thoughts on “Indie – Paw

  1. Jest cudny i jestem z Ciebie bardzo dumna! Kolejne prace na konkursy!:D uwierzyłabyś jakbym Ci powiedziała, jak zaczęłaś sutasz, że to będziesz udostępniać na Royal-Stone?

  2. Pawie z rodziny kurowatych – oh no! Cieszę się, że wzięłaś w końcu udział w konkursie i powiem Ci szczerze, że na tle innych prac, Twój paw naprawdę się wyróżnia tym, że jest inny niż reszta :) oczywiście głos oddałam kurowatemu :D Piękne wykonanie! wszystko ze sobą współgra i dobrze, że stępiłaś te pilniki – to znaczy szkoda pilników, ale kamień ma idealny kształt, a jak widać i z tym sobie poradziłaś :)

  3. Wspaniały! Obejrzałam wszystkie zgłoszone prace i zagłosowałam zupełnie bezstronnie na pawia :D. Uważam, że Twoja praca zasługuje na miejsce na podium. Powodzenia :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *