Kosmiczna Krwawa Cyraneczka

Nie zawsze jakiś pomysł spodoba mi się na pierwszy rzut oka. Czasami na blogu czy w tutorialu jest tak zaprezentowany, że nie budzi we mnie specjalnych emocji. Ale gdy zobaczę go na żywo, moje zdanie potrafi się diametralnie zmienić ;) Gdy Runa wykonała swoją wersję wielofunkcyjnego naszyjnika z bloga Weraph stwierdziłam, że ja też sobie kiedyś taki zrobię. I w końcu przyszedł na niego czas. W ogóle, CZAS. Ileż ten projekt mi go zeżarł :D

117a Crochet ropesSzydełkowo-koralikowe wężowisko :D

Nawlekanie, dzierganie, wszystko razy trzy! Były momenty, w których chciałam się poddać, bo praca niemiłosiernie mi się dłużyła. I jak teraz o tym myślę, to może faktycznie trzeba było wprowadzić ten awaryjny plan w życie… Już tłumaczę dlaczego.

117b Crochet ropes2

Sznury są fatalnej długości (80cm). Ja nie wiem, gdzie był mój mózg podczas robienia tego projektu. Dlaczego nie poświęciłam choćby 5 minut na przemyślenie, czego w zasadzie chcę? Plan był taki, że nie chcę robić trójkolorowego paska łączącego sznury (choć teraz może jednak się skuszę…), tylko zrobię wszystkie sznury dłuższe, bardziej lariatowe i też będzie ok. Więc ostatecznie sznury są za długie, by robić z nimi fajne rzeczy, które może robić Runa, a jednocześnie są za krótkie, żeby ładnie spływały i układały się jak lariat.

117d Crochet ropes2
117e Crochet ropes2Dwie powyższe formy owszem, wyglądają ładnie, ale albo są za długie i po prostu źle wyglądają albo, gdy zrobi się dwie pętle jak na pierwszym zdjęciu, są za ciasne i nijak tego na szyi nie zapnę. Cały czas szukam wersji, która prezentowała by się w miarę znośnie, bo chcę nosić te sznury. Wyszły mi bardzo równo, są całkiem lejące, no i wymagały tyle pracy, że nie ma opcji, by wylądowały w kącie szafy ;)

117f Crochet ropesZa długie, zdecydowanie

Użyte koraliki to Toho Round 11/0 w kolorach Mettalic Cosmos, Transparent Lustered Teal i Metallic Hematite. Dopiero, gdy zamówione materiały do mnie przyszły zauważyłam, że przecież identyczne kolory wybrałam przeszło pół roku temu do robienia dwóch Dwulicowych bransoletek (Kosmicznego Srebra i Krwawej Cyraneczki). To chyba znaczy, że mam bardzo wąską tolerancję na kolory lub, innymi słowy, że straszna ze mnie nudziara :P Ale tyle dobrego w tej sytuacji, że przynajmniej mam już bransoletki do kompletu z naszyjnikami ;)

117h Crochet ropes

Choć prawdę mówiąc, sznury też nadają się na rękę, a co! :)

117g Crochet ropes

W ogóle, bardzo chciałam Wam pokazać ten projekt jeszcze z datą październikową, bo jest gotowy od przeszło tygodnia. Niestety, nie miałam czasu na zrobienie zdjęć, a gdy jednak mogłam sięgnąć po aparat, światło było gorsze niż fatalne. Dziś za to od rana mamy przepiękną pogodę, a w dodatku dzień wolny od pracy, więc mogłam w końcu pokazać sznury światu :) Obecnie pracuję nad bardzo dużym projektem, i to w technice, której nigdy wcześniej nie prezentowałam, więc nie mam pojęcia, kiedy będzie kolejny wpis. Ale jak już się pojawi, to na pewno z przytupem :)

3 thoughts on “Kosmiczna Krwawa Cyraneczka

  1. Sznury są fantastyczne! A co do kolejnego wpisu, to teraz dopiero podkręciłaś moją ciekawość! Może jakaś malutka podpowiedź?

    1. Podpowiedzią niech będzie to, że byłaś dla mnie gigantyczną inspiracją! :) W końcu przestałam tylko zazdrościć i wzięłam się do roboty :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *