Mięczaki-pluszaki

W połowie lutego zostałam poproszona o stworzenie dwóch dość nietypowych maskotek dla koleżanki z pracy i jej narzeczonego. Oczywiście, poziom absurdu jest zdecydowanie niższy niż przy Drożdżach, Awokado czy Onigiri, ale padło na formy o wiele ciekawsze, niż misie czy inne kotki, dlatego chętnie wzięłam się do pracy. Ośmiornica oraz Ślimak – choć może wydawać się to dziwne – są całkiem ważne w związku mojej koleżanki ;) I już po czterech wieczorkach dziergania* SĄ. Oby przyniosły wiele radości :)

90e Crochet snail crochet octopusUstawianie ich do zdjęć to był prawdziwy DRAMAT, ale o tym więcej w kolejnych podpisach

Ośmiornicę dopiero co ćwiczyłam, więc z tą maskotką poszło odrobinę łatwiej. Problem pojawił się w momencie, w którym skończył się jeden motek i trzeba było zacząć dziergać z drugiego. Dopiero wtedy zorientowałam się, że tylko jeden z nich to YarnArt a drugi to Vlna Jeans. To jeszcze nic strasznego, można je łączyć i absolutnie tego nie widać. Co jednak widać, to delikatna, dosłownie pół tonowa różnica w odcieniu różu…. Z tego powodu głowa jest w jednym kolorze, a macki w drugim; macek w zasadzie powstało 9, bo na pierwszą wystarczyło jeszcze włóczki z pierwszego motka, ale gdy dostrzegłam tę (rażącą moje oko) różnicę w barwach, została ofiarowana kotom w celach rekreacyjnych (oraz żeby odpimpały się od pozostałych macek).

90c Crochet snail crochet octopusTo różowe tałatajstwo to już w ogóle nie chciało stać; najlepsza pozycja była właśnie na leżąco
90d Crochet snail crochet octopusTutaj siedzi tylko dlatego, że ma szpilkę w… ekhem. Ma szpilkę, na tym poprzestańmy.

Ślimak nie miał problemów z materiałem, ale tutaj trzeba było tworzyć na bieżąco; naoglądałam się trochę ślimaków w internecie i widziałam kilka fajnych pomysłów, więc zmieszałam 5 z nich i… no teraz ostatecznie jestem zadowolona, ale po drodze już chciałam porzucić ten projekt i dać koleżance tylko Ośmiornicę ;) Ś początkowo wyglądał jak mocno niedorobiony Jacek** (i to w negliżu!), a jego skorupka przed zakręceniem przypominała… jak to elegancko określić… coś brązowego i obłego. Mało apetyczne skojarzenie, wiem, ale na szczęście po połączeniu elementów wszystko nabrało odpowiedniego kształtu. A gdy Jac…. ekhem, Ślimak dostał jeszcze swoje czułki to już w ogóle zrobił się naprawdę milutki :) W dodatku, ma w nich ukryte druciki, więc można je dowolnie układać.

90b Crochet snail crochet octopusZnacznie milszy model, a jak go odpowiednio pacnąć to nawet sam stoi :)
90a Crochet snail crochet octopusOdważnie spogląda w przyszłość! No i spójrzcie na tę zamyśloną minę!

Obie zabawki są dość spore jak na moje standardy: Ośmiornica to 33cm długości (z czego na głowę przypada 10-11cm), a Ślimak ma prawie 18cm wzrostu licząc z czułkami oraz 15cm długości. Lepiej czuję się w mniejszych formach, no i znacznie szybciej się je robi ;) Ale byłam proszona o mniej więcej taki gabaryt, więc czemu nie – od czasu do czasu nie zaszkodzi trening na czymś większym. Obie maskotki powstawały z YarnArt Jeasnów oraz Vlny Jeans przy pomocy szydełka 3,5mm, a ich wnętrze stanowi silikonowa kulka (a w przypadku Ślimaka – również wspomniane wcześniej druciki w czułkach).

90f Crochet snail crochet octopus

Ah, cóż za piękny obrazek <3 Wcale nie widać, że mięczaki tulą się do siebie tak czule dzięki kolejnej dyskretnej szpilce ;)

*rozbitych na przestrzeni 10 dni, bo mróz, leń i kilka obowiązków

**wiecie, z tej dawnej dobranocki Jacek i Agatka; blada kulka na dłuuugim trzonku

5 thoughts on “Mięczaki-pluszaki

  1. Ośmiorniczki są mi bliskie, kiedyś robiłam dla wcześniaków :) Ślimak rewelacyjny! Co do mojej czapki, to jest na drutach, ale bardzo prosta. Mogę podać Ci cały przepis, łącznie z rozpisaną ilością oczek. Można byłoby pokusić się o wykonanie takiej podobnej na szydełku, ale szydełkowe warkocze mogą sprawić, że gotowa czapka nie będzie się dostatecznie rozciągać. Kiedyś robiłam czapki na szydełku, gładkie i innymi ściegami, nosiłam je- były super, ale odkąd spróbowałam drutowe, uznałam, że są wygodniejsze :)

  2. Uwielbiam Twoje opisy! Już sobie wyobrażałam, jak musiał ślimak wyglądać na początku :D A ja mam wyobraźnię ;) Także jeżeli udało Ci się te moje wyobrażenia połączyć w tak cudnego ślimaka, to jesteś po prostu MISTRZYNIĄ ŚWIATA!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *