Poke-bransoletka

18 maja zacznie się osiemnasty już Pyrkon – festiwal miłośników fantastyki i popkultury wszelkiej maści i rodzaju. Dla mnie będzie to ósma wizyta i za każdym razem jest to ogromne, trzydniowe święto :) Jak ogromne? W zeszłym roku stawiły się ponad 44 tysiące uczestników, którzy zajęli znaczną większość terenu Międzynarodowych Targów Poznańskich – to dopiero był widok :) Jeśli temat Was zainteresował, to zachęcam do odwiedzin strony tego wydarzenia – https://pyrkon.pl. Jeśli ciągle nie macie planów na przyszły weekend, to może skusicie się na trochę barwnego szaleństwa :)

No, skoro już wiecie, że Pyrkon istnieje i jak jest dla mnie ważny, to zapewne nie zdziwi Was fakt, że z tej okazji chciałam przygotować sobie coś ekstra. Połączyłam więc dwie pasje i dzięki rękodziełu zademonstruję (po raz kolejny ;) inne moje hobby, jakim od bitych dwudziestu lat są Pokemony :D Nie dziwi to pewnie stałych bywalców bloga, na przestrzeni lat prezentowałam już wiele prac związanych z tą franczyzą (Weedle, starteryszydełkowe balle, etui z motywem Marilla, poke-przywieszka – o rany, było tego więcej, niż się spodziewałam!). Dzisiaj projekt dość skromny w formie, za to wykonany nową techniką i idealnie pasujący do tematu :)

100a Pokeball beading braceletNa leżąco, bo kto by się przemęczał? ;)
100b Pokeball beading braceletI na stojąco, bo jednak do gości wypada wstać :D

Pokeballe to jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów marki. Prosty, ale jednocześnie zapamiętywalny design oraz częste eksponowanie zarówno w grach jak i animacjach sprawiły, że nawet ktoś absolutnie nie interesujący się Pokemonami będzie kojarzył, że gdzieś już to widział ;) W dodatku, wzór był dość łatwy do przerobienia na potrzeby ściegu brick stitch, choć muszę przyznać, że nie od razu wiedziałam, jak się za to zabrać. Uparłam się, że figura powinna zamknąć się w sześciokącie i kombinowałam właśnie w tę stronę. Dopiero, gdy przyszedł kolega i po prostu narysował kółko na siatce do projektowania wzorów, znalazłam idealny kształt :)

100e Pokeball beading braceletWszystkie rozważane projekty; na szczęście większość odpadła już na tym papierowym etapie ;)
100d Pokeball beading braceletA tutaj finałowa trójka i oczywiście znany już Wam zwycięzca konkurencji ;)

Brick stitch podoba mi się bardziej niż peyote, choć tak naprawdę tym drugim nigdy nie wykonywałam większych form, a jedynie dodatki. Jednak dodawanie koralików na „gładkiej” krawędzi jest prostsze od pracy na peyotowych schodkach :) Miałam jednak drobne problemy z niektórymi koralikami obwodu, co widać na powyższym zdjęciu (drugi ball od lewej, dolny prawy czarny koralik) – chciałam, by nić była jak najmniej widoczna, przez co tu i ówdzie koralik nie trzyma się tak dobrze, jakby mógł i wyskakuje ze swojego miejsca. Może przed wyjściem do ludzi jednak przeszyję jeszcze raz każdy obwód, zobaczę, czy znajdę czas ;) Jestem też zachwycona mocno 8-bitowym wyglądem tych kółek – dzięki temu praca wygląda bardziej retro i mocno kojarzy mi się z pierwszymi grami, na starą konsolę Game Boy :) Rany, pierwsze gry Pokemon były brzydkie jak noc, ale dziecięca wyobraźnia ożywiała niekształtne, pikselowe grafiki i w naszych umysłach wszystko wyglądało o wiele lepiej ;)

100c Pokeball beading bracelet

Chciałabym do Pyrkonu zdążyć na jeszcze jeden projekt, ale strasznie dużo czasu zmarnowałam na ten :/ Taką bransoletkę powinnam zrobić w góra 4 dni, a ja bujałam się z nią 10! Oj muszę podkręcić tempo ;) Jeśli chcecie być na bieżąco z kolejnym projektem oraz jesteście ciekawi, co fajnego upoluję na Pyrkonie (bo zawsze jest to świetna okazja by obłowić się również w kapitalne rękodzieło!) to szczerze polecam śledzenie mojego Instagrama – https://www.instagram.com/neiti.novelties/ – postaram się wrzucać tam ciekawe kąski w miarę trwania imprezy :)

4 thoughts on “Poke-bransoletka

  1. Nigdy nie byłam na Pyrkonie, ale może się w końcu kiedyś wybiorę, nie mam przecież daleko :). Fantastyczna bransoletka, to kolejna technika, którą zamierzam kiedyś oswoić. Ale to kiedyś … . Miłej zabawy!

  2. Uwielbiam te Twoje zagadki, że coś nie wyszło – to jak dobra gra na spostrzegawczość, wracałam do tekstu trzy razy, zanim skumałam o który koralik Ci chodzi :D Świetna bransoletka! A o to, że jesteś fanką pokemonów nie musiałam nawet pytać :D Jak było na evencie?

    1. Pyrkon był fantastyczny, najlepszy od 3 lat! Jeśli interesuje Cię choć fragment tego, co się wtedy wyrabia, to gorąco zapraszam do Poznania za rok! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *