Poke-przywieszka

Drugie podejście do filcu. Na celowniku tym razem przywieszka do telefonu :)

Choć robiąc filcową sówkę obiecywałam sobie, że kolejny filcowy projekt będzie miał kończyny, skusiło mnie na mikro Pokeball. Głównie dlatego, że zamawiając nowe oczka do maskotek ze sklepu Crochetkowo dostałam gratis sznureczek do zawieszki. Szkoda by go było nie wykorzystać… ;)

32a Felted PokeballTak, wiem, wszędzie kłaki. Jeszcze nie umiem zrobić robótki tak gładkiej, jak robią filcowe mistrzynie, ale to przyjdzie z czasem :)

Zrobienie ozdóbki zajęło mi jakieś 20 minut i uświadomiło, jak trudno nanosi się filcem detale… Ostatecznie udało się osiągnąć pożądany efekt (choć czarny pasek nie jest poprowadzony równo po całej średnicy kulki). Myślę, że potrzebuję jeszcze mniejszej igły, żeby takie drobiazgi wychodziły lepiej.

Przywieszka ma 2cm, jej rozmiar dobrze widać w zderzeniu z szydełkowym pokeballem oraz moim telefonem.

32b Felted PokeballSzydełkowa wersja ma około 7cm średnicy
32c Felted PokeballTak kulka prezentuje się przy telefonie

Dobrą chwilę zajęło mi obmyślenie, w jaki sposób zamontować uszko… Skończyło się na przebiciu robótki igłą z nawleczonym kordonkiem, zrobieniu uszka i związaniu końcówek kordonka. Następnie powstały supełek zamaskowałam filcem. Nie mam pojęcia, czy właśnie tak się to robi, muszę podszkolić warsztat na YouTube ;) Tak czy siak jestem bardzo zadowolona z tego, że w wolnej chwili umiem sama, pozornie z niczego, zrobić sobie fajny gadżet :) Przywieszkę noszę ze sobą od niedzieli (czyli piąty dzień) i jak na razie jest cała, choć budzi niezdrowe zainteresowanie mojego kota ;)

One thought on “Poke-przywieszka

  1. Fajna :). Dla mnie filc to czarna magia, ale może kiedyś też się podszkolę :). Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *