Pokeballe

Pogoda nie zawsze pozwala na spacery z Pokemon Go w kieszeni (tak, oczywiście, że gram, ktoś jest zdziwiony? :P), więc swoją pasje trzeba było realizować pod strzechą ;) Z połączonej miłości do włóczki i Pokemonów narodziły się one – mięciutkie pokeballe!

24b Crochet PokeballGdy zbierze się wszystkie siedem, to można przyzwać smoka który spełni trzy życzenia! ;)

Pokeballe robi się szybko i prosto; Stosujemy niezawodny wzór na idealną kulę o wysokości 30 rządków autorstwa Ms Premise-Conclusion i w zasadzie robota zrobiona ;) Pamiętajmy, by rządki 1-14 zrobić włóczką białą, 15 i 16 czarną, a 17-30 obowiązkowo czerwienią – w ten sposób otrzymamy sedno naszego projektu, czyli biało-czerwoną kulkę z paskiem na równiku. Pozostaje kwestia czarno-białego guzika, którego obecność na wspomnianej kulce jest niezbędna do nazwania jej dumnie Pokeballem. Można go na pewno wydziergać, ale po mojemu to nie wygląda specjalnie estetycznie. Po raz kolejny więc sięgnęłam po filc, który świetnie mi się sprawdza przy dłubaniu detali.

24a Crochet PokeballRobótkę robi się spiralnie, więc łączenie kolorów wygląda mniej więcej tak. I jest to idealne miejsce na filcowy guziok! :D

W dodatku klej, którym mocujemy filc do robótki, fajnie stwardnieje, przez co cały guziczek jest wyczuwalnie sztywniejszy, zachowuje się jak rasowy guzik :) Wielkość obu filcowych kółeczek dostosowujemy do naszych preferencji, wycinamy, kleimy i (gdy tylko klej wyschnie) jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami pokeballa!

24c Crochet PokeballO, taki duży jest!

Można dodać jeszcze jeden element, by być jeszcze szczęśliwszym… :)

24d Crochet Pokeball

24e Crochet PokeballTaka mała pierdółka, a napawa mnie dumą jak nic innego <3

Pierwszy zrobiony przeze mnie Pokeball (nota bene, zrobiony dobry miesiąc-dwa temu, a więc dłuższą chwilę przed obecną falą poke-szaleństwa) nie posiada metki z oczywistych względów – jeszcze ich wtedy nie miałam. Ma też guzik zrobiony troszkę inaczej, tzn. wewnętrzne białe kółeczko jest trochę większe, niż w wersji ostatecznej. Ze względu na oba te czynniki będzie już mój po wsze czasy, a co do reszty… :) Cóż, nie mogę ich sprzedawać: nie mam ani praw do wzoru pokeballa, ani nie prowadzę działalności gospodarczej, by mój sprzedawać legalnie cokolwiek w tym kraju. Pozostaje mi więc jedynie radosne rozdawnictwo…. ;) Jeżeli ktoś polując na pokemony, oprócz hordy Pidgeyów, spotka i mnie, a ja akurat będę miała przy sobie pokeballa, to z chęcią się podzielę :)

Teraz moment technicznie: wszystko robione moim ulubionym szydełkiem 3,5mm, cała kulka ma średnicę pi razy oko 7cm. Jest wypchana z dużym luzem, więc miąchanie powoduje odkształcenia, rzecz jasna łatwo odwracalne ;) 99,5% akryl, 0,5% kociego kłaka. Testowane na zwierzętach!

24z Crochet pokeballBajka i prototypowy pokeball

A na samiuteńki koniec jeszcze screen z gry – podczas przyklejania guzików do pokeballi odwiedził mnie Koffing :D

Koffing

2 thoughts on “Pokeballe

  1. Jaki one sa zajefajne…. Ja z synkiem tez zbieram i jak zobaczyl zdjęcie to powiedzial ze jest super. Chcialabym zrobic jemu i tu moje pytanie z jakiego wzoru pani korzysta?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *