Szare mitenki

Autentyczna miłość od pierwszego wejrzenia – do wzoru, włóczki i efektu końcowego :) A wszystko dzięki tej nieprzyjaznej jesiennej aurze, która zmusiła mnie do ochrony szybko marznących dłoni. Na początku myślałam o pełnych rękawiczkach – wszelki brak palców od zawsze kojarzył mi się z… nazwijmy to: gromadzeniem surowców wtórnych – ale na początku tego roku Runa zrobiła sobie fajne mitenki i jej pozazdrościłam ;) Krótkie googlanie i przeglądanie pinteresta szybko doprowadziło mnie do wzoru na Ravelry. Faded Lace Mitts autorstwa Meg Haines wydawały się proste (SPOILER: i takie też były :), więc szybko przejrzałam swoją kolekcję włóczek i zaczęłam dziergać.

34a MittensEn face
34c MittensWykończenie – takie samo znajduje się zarówno na mankiecie, jak i od strony palców
34d MittensZbliżenie na muszelkowy ścieg

Jestem zachwycona tym, jak szybko się je robi i jak ładnie wychodzą :) Zaczęłam dziergać je w piątek wieczorem, a skończyłam w sobotę do 15:00 (i w międzyczasie nawet spałam :D). Pierwszą mitenkę robiłam trochę dłużej – było więcej mierzenia, próbowania i prucia, przy drugiej już w zasadzie się nie wahałam. Wzór jest rozpisany całkiem nieźle, choć czyha w nim kilka pułapek na zupełnych nowicjuszy nie znających języka angielskiego. Gdy ja miałam problem ze zrozumieniem, co autorka miała na myśli, doświadczenie podpowiadało mi, co mogę zrobić. Nie wiem, jak zachowałabym się, gdyby to była zupełnie pierwsza rzecz, którą biorę na warsztat.

Wprowadziłam też szereg zmian:

  • pomiędzy muszelkami (shell – we wzorze) Meg poleca robić półsłupki, ja robiłam słupki. Na początku zrobiłam parę rzędów z psp, ale miałam wrażenie, że mocno zaciemniają obraz i muszelkowy ścieg nie jest przez to widoczny. Ze słupkami nie ma już takiego problemu.
  • moje mitenki są trochę dłuższe – zrobiłam 12 rzędów muszelek zanim zaczęłam robić powiększenie na kciuk (czyli o dwa więcej, niż we wzorze).
  • przy samym poszerzaniu mitenki na kciuk też dokonałam zmiany – Meg poleca dodawać od razu 3 muszelki. Ja zrobiłam w ten sposób jedną mitenkę, ale jest jakaś taka… kanciasta? W drugiej dodawałam już po dwie i wyszło znacznie naturalniej i tylko nieznacznie ciaśniej. Zdjęcie poniżej przedstawia, o co mi chodzi.
  • trochę szybciej zamknęłam dziurę na kciuk – po prostu jest mi tak wygodniej ;) Różnica to dokładnie 2 rzędy.
  • ponieważ zupełnie nie zrozumiałam, o co chodzi autorce w opisie pierwszego rzędu pod nagłówkiem „Accent of cuff”, pominęłam go i od razu przeszłam do muszelkowego wykończenia mankietu ;)
34b MittensPo lewej stronie kciuk robiony dokładnie wg wzoru, a po prawej – z moją modyfikacją. Myślę, że widać różnicę i moja wersja faktycznie jest trochę płynniejsza

Wydawać by się mogło, że zmian jest dużo, ale po efekcie widać, że tak naprawdę nie wpłynęły znacząco na fason mitenek. Wciąż oczywiste jest, że to wzór Meg stanowi podstawę tego projektu. Mitenki robiło się tak szybko i przyjemnie, że z chęcią zrobiłabym jeszcze parę czy dwie, najchętniej w innych kolorach albo nawet w jakimś cudnym melanżu :) Tym razem wybór padł na zachowawczy szary z dwóch powodów: szary będzie bardziej uniwersalny oraz był to jedyny kolor, w którym miałam moją boską….

…Katię Merino Silk w kolorze nr 106. 70% jej składu to dziewicza wełna z merynosów (czyli wełna z pierwszego strzyżenia), 20% stanowi jedwab, a 10% poliester, motek ma 25g/95 metrów. Gdy po raz pierwszy dotknęłam motka tej włóczki po prostu się zakochałam… Delikatność i miękkość zwala z nóg. Niestety, cena też jest powalająca ;) Moje dwa motki kupiłam kawał czasu temu i bardzo długo zastanawiałam się, co z nich zrobić. Wizja szala czy sweterka odpadła od razu, bo konieczność dokupienia większej liczby tych malutkich motków niechybnie doprowadziłaby mnie na skraj bankructwa (nie znalazłam ich tańszych, niż 17zł/szt). Na szczęście mitenki nie zużyły obu kłębków, choć zostało z nich ledwie parę metrów. Coś jednak nie daje mi spokoju – mam wrażenie, że po przetransformowaniu zwoju nitek w mitenki, włókna nie są już takie milusie. Prawdopodobnie wynika to z ich obecnego uporządkowania i nadania bardziej sztywnej formy, niemniej jestem trochę rozczarowana. Oczywiście mitenki cały czas są miłe w dotyku, ale… no właśnie, teraz są po prostu miłe, a nie powalająco-jedwabiście-aksamitne ;) Dzieła nie udałoby mi się dokończyć, gdyby nie bezcenne szydełko 3,5mm. Trochę większe może lepiej uwydatniłoby wzór, ale kosztem większych dziur, a priorytetem jednak było stworzenie ochrony na dłonie, niezbędne z punktu widzenia każdego rękodzielnika ;)

Mitenki finalnie mają około 22cm długości oraz 8-9cm szerokości. Bardzo chciałam, żeby były dłuższe – podobały mi się zdjęcia dziewczyn, którym rękawiczki sięgały w zasadzie do połowy przedramienia. Jednak po zrobieniu swoich dostrzegłam w tym jedną wadę – gdy zakładam je na długi rękaw muszę się trochę nagimnastykować, by mitenki wylądowały w rękawie bluzki lub przeciwnie, na nim. Raczej wykluczone jest też zakładanie ich, gdy mam już założoną kurtkę – rękaw jest za wąski, żebym mogła sobie przy nim aż tak manipulować. No trudno. I tak są boskie :D

34e Crochet Mittens

34f Crochet Mittnes

A na sam koniec pytanie do publiczności: jak to się w końcu nazywa? Mitenki? Mittenki? Angielska wersja też ma przynajmniej trzy warianty: mittens, mitens oraz mitts. Wszyscy wiedzą o co chodzi, ale ta nomenklaturowa nieścisłość nie daje mi spać ;)

4 thoughts on “Szare mitenki

  1. Świetne :) i bardzo dobrze wszystko opisane ;) problem z małymi ,drogimi moteczkami na wagę złota – zawsze polega na tym – co z nich zrobić ,żeby starczyło ;) wybrnęłaś z impasu – idealnie :)

  2. Dziękuję za wspomnienie moich mittenek. Też teraz pracuję nad parą, tym razem nie szarych;) Twoje są bardzo eleganckie i mam nadzieję, że się spisują w tą pogodę:)

  3. Bardzo mi się podobają, nawet pomimo sporych dziur ;)
    Poprawnie to mitenki (słownik dopuszcza jeszcze mitynki, ale dziwnie mi brzmią). Domyślam się skąd te „mittenki”, ale nie do przyjęcia dla mnie. Brr…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *