Szydełkowe płatki śniegu

Już jutro Wigilia! Ale ten czas leci ;) Mi na przykład upłynął na pierwszych próbach stworzenia foremnych płatków śniegu na szydełku.Już jutro Wigilia! Ale ten czas leci ;) Mi na przykład upłynął na pierwszych próbach stworzenia foremnych płatków śniegu na szydełku. Robienie ich dało mi dużo frajdy – każda gwiazdka to inny schemat, więc nie sposób było się nudzić :) (i tego właśnie potrzebowałam po poprzednim szaliku :P ). Zrobiłam więc 8 gwiazdek, niekoniecznie planując taką ich liczbę, ale po prostu robią to, do czego znalazłam gdzieś schematy ;)

013a Płatki śniegu

013b Płatki śniegu

Pierwsze zdjęcie bez liftingu (krochmalu :P ), drugie po. Płatki były też moją pierwszą okazją krochmalenia i rozpinania czegokolwiek. Więc rozpinanie robótki to tyle samo roboty, co dzierganie :D Położenie każdej szpilki zmieniałam po kilka razy, a gwiazdki po wyschnięciu i tak pokazywały, że zrobiłam coś źle (jak środkowa z powyższych). Rozpinanie też uwidoczniło wady zrobione przeze mnie podczas szydełkowania, najbardziej widzę to na gwiazdce w środkowym rzędzie po prawej. Pod każdym „kwiatkiem” powinno znaleźć się coś sugerujące choćby swym kształtem listki. Niestety, moje listki strasznie różnią się rozmiarem, przy jednym kwiatku są wąskie, przy innym znowu nikt by nie uwierzył, że miały schodzić się w tym samym oczku. Krochmal robiłam sama, ze skrobii ziemniaczanej, i już wiem, że mąki dałam za mało – chciałam, by gwiazdki wyszły sztywniejsze, niż są, ale nie miałam pojęcia, ile dać tej skrobii, więc pierwsza średnio udana próba była na wyczucie ;) Ale co tam, ostatecznie z wszystkich gwiazdek jestem dumna, są przecież pierwsze, piękne i moje! A poniżej dwie najulubieńsze :)

013c Płatki śniegu

Mimo, że te listki naprawdę wołają o pomstę do nieba, to sześcioramienna gwiazda stanowiąca w zasadzie sedno płatka szalenie mi się podoba i wyszła naprawdę równiutko :)

013d Płatki śniegu

Tutaj z kolei użyłam dodatkowo brokatowej nitki. Zły pomysł, głównie przez to, że za 5zł kupiłam jakiś pęczek anonimowej nitki w markecie, zamiast udać się do pasmanterii i nabyć coś przeznaczonego na szydełko. Zakupionym przeze mnie sznurkiem dziergało mi się koszmarnie, a dodatkowo sznurek składał się z dwóch owiniętych wokół siebie nitek. Dwie nitki były za grube, więc zabrałam się do rozplatania. Nigdy. Więcej.

A na sam koniec wykonana naścienna ozdoba, której płatki śniegu mają nadać zimowo-świątecznego charakteru :) Jednej gwiazdki brakuje, bo ciężko było mi „ładnie” rozmieścić wszystkie 8 na tak niewielkim okręgu, a w dodatku ta jedna była wyraźnie brzydsza od koleżanek, więc dostały ją koty :P

013e Płatki śnieguJa wiem, najbrzydsza ściana wszechświata. Ale już tam nie mieszkam, więc ciii :P

Wszystkie gwiazdki powstały szydełkiem 1,5mm z kordonka Maxi w kolorze kremowym. Zrobienie jednej to powiedzmy godzinka, może półtorej jak ma dużo pikotek ;) Wzory na te i wiele innych łatwo znaleźć wpisując w google frazy „crochet snowflake pattern” i pokrewne :)

 

One thought on “Szydełkowe płatki śniegu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *