Chiński Zodiak – Smok Duke

Chiński Zodiak – Smok Duke

Najbardziej egzotycznym członkiem Chińskiego Zodiaku jest bez wątpienia Smok. To też jedyny „zmyślony” znak, zwierzę, które tak naprawdę nie istnieje. I muszę przyznać, że brak fotografii prawdziwego smoka na pewno NIE POMÓGŁ :D mi w zaprojektowaniu Duke’a ;)

Ale, tak naprawdę chciałam zacząć od czegoś innego – dziękuję. Dziękuję wszystkim osobom, które czytają mojego bloga, fejsa, insta, cokolwiek. Dziękuję Wam za każde ciepłe słowo, a jest ich przecież tak wiele!! Przysięgam, że jak dzisiaj przeglądałam komentarze, to miałam łzy w oczach. I co tam, że nie jestem światowej sławy projektantką amigurumi – Wasze wsparcie sprawia, że czuję się cudownie. Dziękuję. Z całego serca Wam wszystkim dziękuję :)

A wracając do Smoka – oto i on!

Więc na początku zdałam sobie sprawę, że skoro to smok do *CHIŃSKIEGO* zodiaku, no to powinien być w chińskim stylu. Żadnych skrzydeł nietoperza, zionięcia ogniem ani innych takich motywów, które w Europie są bardzo popularne. Chiński smok ma długie, wężowate ciało, rogi na głowie, pysk trochę taki jakby lwi, orle szpony, do tego wąsy (bo czemu nie) i grzywa. Znaczy wiecie, pewności nie mam, no bo jak już pisałam wcześniej – dokumentacji foto w tym zakresie raczej nie uświadczysz. No i super. Ja nie wiem, który Chińczyk to wymyślił, ale drogi Panie/droga Pani – wielkie dzięki, tej! ;)

To była prawdziwa gimnastyka, zmieścić tyle zwierzęcych motywów w maskotce, która ma 12cm. Prób był wiele, i większość z nich powodowała u mnie samej salwy śmiechu. Jasnym było, że z kilku rzeczy muszę zrezygnować – nie będę robić żadnego lwiego łba, pazurów orła oraz daruję sobie to ciało węża. Ciałko jest po prostu węższe, nie ma takiego brzuszka jak reszta, i starałam się jakoś ogonkiem ratować ten wysmukły kształt.

Skoro robię chińskiego smoka, a w zasadzie póki co dwa, to posiłkowałam się jeszcze jednym chińskim motywem – yin i yang – dlatego kolorystycznie smoki są negatywem i pozytywem, nie licząc różków. Mają też inny układ rogów, tylko po to, by pokazać, że można Duke’a wykonać na więcej niż jeden sposób.

Najprostszym i moim absolutnie ulubionym elementem są… wąsy! :D To przecież tylko kawałek włóczki, ale rany boskie, to taki fajny akcent! Opuszczone w dół wyglądają jak u chińskiego mistrza, ale można ułożyć je na kilka sposobów… :)

Prawie zapomniałam! To jakie w końcu są te zodiakalne smoki? Temu znakowi przypisuje się bardzo wiele cech przywódczych – Smok jest pewny siebie, inteligentny, wytrwały w dążeniu do celu, odważny i pracowity. Ale to ciągle ludzie, a nie maszyny, więc wiele smoków pod tą warstwą zimnego zorientowania na cel chowa mięciutkie wnętrze, na którego pokazanie trzeba zasłużyć ;)

Ni pies ni wydra ten smok, ale cieszę się, że mogłam go zrobić – to była wspaniała zabawa i świetne wyzwanie! Mam nadzieję, że zodiakalne smoki są zadowolone z mojej interpretacji ich znaku, chociaż zdaję sobie sprawę, że ich natura perfekcjonisty może dopatrzyć się licznych mankamentów :P

4 thoughts on “Chiński Zodiak – Smok Duke

  1. Wycisnęłaś z niego ile się dało jak na takiego dziwnego stwora i małą maskotkę :) jestem fanką typu europejskiego, ale Twój ma urok, mam nadzieję, że znajdzie wielbicieli, bo zasługuje <3

  2. Powiem Ci szczerze, że miałam zupełnie inne wyobrażenie smoka. Ale po zgłębieniu tematu, przyznaję, że lepiej być po prostu nie może. Smok jest smokiem i tyle. Brawo!
    A swoją drogą – chciałabym zobaczyć szydełkową wersję smoka zionącego ogniem. Może po chińskim zodiaku stworzysz serię np. celtyckich znaków? Jednym z nich też jest smok ;).
    Zresztą, po co daleko szukać – Smok Wawelski też zionie ogniem. Może, w takim razie, seria postaci z polskich bajek? Miś Koralgol, pomysłowy Dobromir czy Don Pedro?

    1. To są wszystko świetne pomysły!! Tylko ja już mam chyba z 10 kolejnych serii wzorów w głowie :D kiedy ja to zrobię, życia nie wystarczy :D

  3. JESZCZE nie jesteś światowej sławy projektantką Amigurumi – dopiero zaczynasz swoją przygodę i wszystko przed Tobą. Świat stoi dla Ciebie otworem :) A co do smoka to pomysł z wąsami jest rewelacyjny – od razu skojarzył mi się z „anime” – wiem, nie ten kraj, ale bardzo podobny, więc smok jest idealny :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *