Jeżynowa czapka

We wtorek dostałam przepięknej urody motek (jeszcze raz serdecznie dziękuję Justynie!!). Od razu wiedziałam, że będzie z niego czapka – mimo tego, że po kilku poprzednich próbach (zwłaszcza tej i tej) uważałam, że nie znoszę dziergać czapek. Dziś jest czwartek, czapka istnieje, jest przecudowna, ja kocham robić czapki, a Wy czytacie ten wpis :)

Więc dlaczego czapka? Więc można by zacząć od tego, że 100g motek Valeria Lana Austral po prostu wyglądał mega czapkowo. Nie zaszkodził też fakt, że w zeszłym roku zrobiłam sobie świetną chustę, w bardzo podobnych kolorach – – – komplet jak w pysk strzelił! No i zwyczajnie głupio mi było, że nie umiem tych czapek, więc chciałam spróbować jeszcze raz. Całe szczęście, wyszło super :)

Motek przed // zdjęcie ze strony sklepu Fastryga.pl
Motek po

Jednak nic by mi się nie udało, gdyby nie sympatyczny filmik od Podziergajmy – metoda prosta, a dzięki temu odporna na ludzi ze sporymi brakami w departamencie wiary w swoje czapkowe zdolności ;) Polecam każdemu początkującemu – poradzicie sobie bez problemów! Mi wystarczyły 4h, by przerobić prawie calutki motek i cieszyć się pierwszą tak piękną czapką. Z motka został dosłownie metr – zachowam go, by w razie czego wzmocnić szwy.

Z bliska niby pstrokato, ale całość wyszła super!

Dzisiaj czapka była już testowana – właśnie w towarzystwie jeżynowej chusty. Zdziwiłam się, że w ogóle nie gryzła mnie w czoło, może lekko łaskotała, ale zdecydowanie nie jest ostra i nieprzyjemna. Za to cudownie tuli, izoluje, oddycha i nie przegrzewa <3 I jakoś ta ponura jesień od razu stała się lepsza… :)

3 thoughts on “Jeżynowa czapka

  1. A ja właśnie się zniechęciłam do mojej czapki, którą aktualnie robię. Niestety, robię ją w poprzek i okazało się, że nabrałam na druty za mało oczek :( I trzeba pruć, więc robię sobie przerwę i skaczę po blogach , a tu proszę ;) Kolory może nie moje, ale za to włóczka baaaaaaaaardzo ciekawa :) W dodatku rzeczywiście pasuje do tej chusty :)

  2. Piękne kolory, idealne dla mnie. Czapka jest świetna i rzeczywiście idealnie pasuje do chusty. Teraz chłód nie będzie Ci już straszny :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *